skispa, serwis narciarski
Tu jesteś: skispa.pl > O nas

O nas

Nasz serwis działa od 2000 r. i od samego początku opiera się na pracy doświadczonych i precyzyjnych rąk.
Pierwsze dwa sezony upłynęły nam na opiece nad nartami przyjaciół, znajomych i znajomych znajomych. Zanim się obejrzeliśmy, stało się to, co nieuniknionone – marketing szeptany zaczął działać! Z każdym sezonem klientów i zamówień przybywało, na narciarskich forach pojawiło się coraz więcej ciepłych komentarzy i rekomendacji, a niewielkie pomieszczenie gospodarcze zapełniło się nartami.
Stąd był tylko krok do decyzji o otwarciu profesjonalnego, stricte „ręcznego” serwisu narciarskiego.
Od początku naszą ideą było świadczenie profesjonalnych usług serwisowych za rozsądną cenę i tej filozofii będziemy się trzymać.
Chcesz mieć narty ostre, szybkie i dobrze zakonserwowane? Zgłoś się do nas!

Marcin Marcin Kapuściński
Serwisuje narty od 2000 roku, a swoimi opiekuje się dużo dłużej. Jest instruktorem narciarstwa, przez wiele lat pracował w roli trenera w jednym z warszawskich klubów. Mimo, że nie widzi kolorów, wyczuje pod palcami każdą nierówność krawędzi.
Basia Basia Rupala
Instruktor narciarstwa, absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego, z nartami związana od najmłodszych lat. Pierwsze nauki w dziedzinie profesjonalengo serwisowania nart pobierała od Marcina. Manualnej precyzji nabrała dzięki regularnym iniekcjom insuliny.
Maciek Maciek Kapuściński
  Instruktor narciarstwa i windsurfingu (jeden z najlepszych wave’owców w kraju - organizuje kursy wave'a: www.wavecamp.pl). Jako członek kadry narciarskiej WTS DeSki od najmłodszych lat chłonął wiedzę nt. serwisowania nart. Dla znajomych „Kapusta”.

Korzystamy ze sprzętu sprawdzonych firm:

Vola Snoli Swix
 

Czy ludzka ręka jest lepsza od maszyny? Czy krawędź naostrzona ręcznie może być wystarczająco ostra, równa i żywotna? Czy ślizg posmarowany żelazkiem jest szybszy i bardziej dopieszczony?

Otóż tak! Każda para nart ma nieco inną geometrię. Maszyna nie bierze tego pod uwagę, w zw. z czym nie jest w stanie naostrzyć narty na całej długości. Przednia częśc narty powinna mieć krawędzie naostrzone pod tym samym kątem, co na całej długości. Z racji krzywizny dzioba dotrze tam tylko precyzyjna ludzka dłoń. Maszyny zostawmy na zakładanie struktury oraz – raz na rok – wyrównywanie ślizgu. W pozostałych przypadkach zdajmy się na serwis ręczny.

Czy znasz to uczucie? Jedziesz lepiej niż kiedykolwiek, twoje narty tną regularne, płynne łuki a biodra i kolana wymuszają przyspieszenie. Przed tobą długi, równy stok. Wzorowo składasz się do pozycji zjazdowej i próbujesz rozwinąć coraz większą prędkość. „Kurczę, przecież pociągnąłem wczoraj ślizgi świeczką” – myślisz. Nagle, z przerażeniem w oczach, w „pozycji toaletowej” wyprzedza cię kiepsko jeżdżący osobnik, nucąć pod nosem „Nas nie dogoniat”. Pozdrów go, to nasz stały klient!

Zamiast się na niego wściekać, przyjedź do nas i zamów profesjonalną ręczną usługę. Pakiet smarowanie + ostrzenie naprawdę nie wyjdzie Cię drogo!
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2000-2010 SkiSpa
Projekt i wykonanie: Michał Janowski